Festiwalowy tydzień obfitował w ciekawe wydarzenia. Koncerty, nabożeństwa, warsztaty, seminaria, aby na koniec każdego dnia tańczyć do białego rana w klubie festiwalowym.

Pieśń Naszych Korzeni to festiwal, który poszerza horyzonty muzyczne. Tutaj z każdym rokiem coraz bardziej otwieramy się na muzykę dawną i tradycyjną. Po każdych warsztatach słyszymy więcej i dostrzegamy więcej. W tym roku wzięliśmy udział w chorałowych warsztatach "Alleluja" prowadzonych przez Marcina Bornusa Szczycińskiego. Zmagania z gregoriańskimi melizmatami to nie tylko zwykła próba. To ogrom wiedzy, którą prowadzący dzieli się z uczestnikami, wiedzy, która zaraz realizuje się w praktykowaniu śpiewu.  To doświadczanie duchowej treści, która zaraz potem dopełnia się podczas nabożeństwa, czy nocnej liturgii, którą przeżyliśmy. Druga propozycja organizatorów dotyczyła Pań, a była to praca nad dziełem Hildegardy z Bingen "Ordo Virtutum". Dzięki Robertowi Pożarskiemu zanurzyliśmy się w mistyczną melodykę, która wciągnęła nas bez reszty. Uwieńczeniem pracy był koncert finałowy w Bazylice Ojców Dominikanów. Obok warsztatów cudowne koncerty, niektóre w zaskakującej formie. Od muzyki sufickiej, poprzez barokowe arie Barbary Strozzi, włoską muzykę na gambie i lutni, przepiękne Oficjum Świętych Młodzianków w piecu ognistym odbyliśmy podróż po dawnej Europie, która zakończyła się niedzielną mszą gregoriańską. Obfity tydzień minął bardzo szybko. Wyjeżdżając z gościnnego domu Sióstr Benedyktynek już czekaliśmy na kolejny festiwal...

 

Polish Czech English French German Hungarian Italian Portuguese Romanian Russian Slovak Spanish Swedish Ukrainian