|
Strona 1 z 2 Spośród porannych mgieł wyłania się ogromny masyw górski, to Święta Góra Montserrat w Katalonii, na której zboczach w średniowieczu zbudowano klasztor. Położona jest 40 km na północny zachód od Barcelony. Na przestrzeni wieków przybywali nań pielgrzymi, aby złożyć swoje troski i kłopoty u stóp Madonny w posągu z czarnego drzewa słynącej z rozlicznych cudów. Wędrowali nieraz przez długie miesiące, a trudy drogi dla wielu kończyły się śmiercią. Kiedy po ciężkiej wspinaczce wrota opactwa stanęły dla nich otworem radowali się a dziedziniec wypełniał się śpiewem i tańcem. Treści sławiące Matkę Bożą, nawołujące do wartościowego życia w bojaźni Bożej, to wszystko przetrwało do dzisiejszego dnia w klasztornej bibliotece zawarte w manuskrypcie Llibre Vermell, co znaczy Szkarłatna Księga. Śpiewy służyły modlitwie, medytacji, ale i radości. Montserrat była również ważnym przystankiem dla pielgrzymów wędrujących tysiące kilometrów do grobu Św. Jakuba, do Santiago de Compostella. Ze Święta Górą związane jest wiele legend. Jedna z nich głosi, że gdy odnaleziono w jaskini figurę Czarnej Madonny i chciano ją przestawić z niebios popłynęła anielska muzyka.
<< Pocz. < Poprz. 1 2 Nast. > Koniec >>
|